906 | system wymiany linkow |

Restrykcyjne normy emisji spalin, a samochody sportowe

Z żalem tętniącego spalinami serca trzeba się zgodzić, że auta coraz rzadziej produkowane są po to, by wywoływać swoim kierowcom przyjemność. W redukcji przyjemności z jazdy skuteczne są przede wszystkim przepisy Unii Europejskiej, zmniejszające spalanie i emisję spalin. Straty, jakie są tego rezultatem, zauważyć można chociażby analizując dane techniczne najnowszych samochodów – dbałość o naturę w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą osiągów. Nawet pojazdy z jednostką centalną diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi usterkami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. W największym stopniu odczuwają ból jednakże posiadacze wersji sportowych – Seat Leon Cupra R310 i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też ekologiczny samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny naturze Leon ma szanse utrzymać się w sektorze kompaktów? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo wyraźnie ułątwiona. Może więc wystarczy Seat Leon 3, by – żyjąc w jedności z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe cierpienia, związane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Zostaw komentarz

Zalogowanie się pozwoli na komentowanie.